Ciekawe strony : Opisy Dowcipy Filmiki Tapety Zwiastuny Filmowe
W środku nocy właściciel hotelu puka do drzwi jednego z pokoi i woła: -Pożar!! Proszę wstawać i czym prędzej opuścić hotel! Na to facet z pokoju: -No już dobrze! Ale niech pan nie ma złudzeń -zapłacę tylko połowę rachunku!
| Dowcipy | O strażakach |
Po zademonstrowaniu swych umiejętności kandydatka na śpiewaczkę pyta profesora: -Czy mój głos ma jakieś szansę? -Oczywiście! Na przykład, gdy wybuchnie pożar!
Dzwoni jąkała do strażaków i mówi: - Pa... pa... - Że co? - pyta szef straży - Pa... pa... - Wyraźniej proszę! - Spa... spa... spaliło się.
Do gabinetu uczonego zajętego czytaniem kolejnej książki wpada strażak i woła: -Dom się pali!!! -Rozumiem-mówi uczony, nie odrywając oczu od lektury.-W takim razie niech pan zawiadomi moja żonę. Ja się nigdy nie mieszam do spraw związanych z gospodarstwem domowym.
W straży pożarnej dzwoni telefon. - Dzień dobry, czy to ZUS? - ZUS spłonął. Po pięciu minutach znowu dzwoni telefon. - Dzień dobry, czy to ZUS? - ZUS spłonął. Po następnych pięciu minutach znowu dzwoni telefon. - Dzień dobry,czy to ZUS? - Ile razy mam panu powtarzać, że ZUS spłonął! - odpowiada wściekły strażak. - Ale jak przyjemnie tego posłuchać.
W nocy ktoś głośno stuka do drzwi pokoju hotelowego: -Hotel się pali!!! -To nie te drzwi, strażak nocuje obok!
-Jak udał się twojej żonie pierwszy samodzielny nie ugotowany obiad? -Szkoda gadać, nawet książka kucharska się spaliła!
W środku nocy szefa remizy strażackiej budzi dzwonienie telefonu. -Kapitanie, pali się chałupa Maśluszczakowej! -Eee, no... Która teraz godzina? -Piętnaście po drugiej. -A od dawna się pali? -Od pięciu minut. -Dobra, to obudźcie mnie, jak się porządnie będzie hajcować!